Wegańskie kosmetyki do makijażu - trend czy zdrowie?

Wyróżniony Wegańskie kosmetyki do makijażu - trend czy zdrowie?

W roku 2013 po decyzji Unii Europejskiej o całkowitym zakazie testów kosmetycznych na zwierzętach  konsumenci coraz chętniej zwracają się ku produktom przyjaznym zwierzętom. Nawet ostatnia medialna kłótnia celebrytek pokazała jakie emocje budzą prawa zwierząt. Niektóre firmy zdecydowały się na całkowitą eliminację składników odzwierzęcych w produktach kosmetycznych, natomiast w produktach do makijażu wegańska rewolucja postępuje niestety znacznie wolniej. Nawet jeżeli decyzje o eliminacji ze swojej kosmetyczki produktów ze składnikami odzwierzęcymi możemy nazwać modą czy trendem, to tym lepiej dla świata zwierząt i dla naszego zdrowia. Ekstrakty roślinne w makijażu potrafią zadbać o efektowny makijaż, a także o zdrową skórę, nieobciążoną cierpieniem zwierząt i ich stresem.

Dlaczego warto wybrać wegańskie kosmetyki?

Makijaż wykonany kosmetykami wegańskimi jest  tak samo trwały i profesjonalny jak wykonany ogólnie dostępnymi produktami, a dodatkowo nie szkodzi żadnej żywej istocie. Rezygnacja np. z wosku pszczelego, który jest obecny na rynku w większości cieni do powiek i ułatwia ich aplikację wymagała zastąpienia go w naturalny i nieszkodzący skórze sposób.

Składniki pochodzenia zwierzęcego trzeba było zamienić na składniki roślinne i naturalne, które mają dodatkowe właściwości odżywcze dla skóry.

IUNO Cosmetics - wegańskie kosmetyki z rodzinnej manufaktury?

IUNO Cosmetics to marka rodzinna, założona i prowadzona przez mamę i córkę. Twórczynie swoje doświadczenie w świecie makijażu zdobyły prowadząc (od 30 lat) szkołę makijażu „Beauty-Art”. Poszukiwały połączenia naturalnych składników w produktach do makijażu, ale jednocześnie oczekiwały, by kosmetyki te cechowały się trwałością, mocną pigmentacją i dużą wydajnością. Tak  powstały produkty IUNO Cosmetics, które oferują makijaż wegański, idealny dla skór wrażliwych, przyjazny także dla kobiet w ciąży i matek karmiących. Produkty te skierowane są do świadomych osób, które swoimi wyborami prezentują przyjazny dla środowiska styl życia, które zdecydują się na zakup kosmetyku przystępnego cenowo i produkowanego wyłącznie w Polsce.

Obecna oferta IUNO to wegańskie produkty do makijażu codziennego, zawierające składniki o właściwościach pielęgnacyjnych i odżywczych. Makijażem IUNO można podkreślić urodę, zamaskować niedoskonałości urody a jednocześnie odżywić skórę i pomóc w jej odbudowie.

Jakie posiadają substancje odżywcze?

Hydrolat oczaru wirginijskiego (Hamamelis Virginiana Leaf Extract) - działa odświeżająco i tonizująco, zmniejsza widoczność porów. Ogranicza błyszczenie skóry poprzez zmniejszenie wydzielania sebum. Łagodzi podrażnienia, redukuje zaczerwienienia, uszczelnia naczynia włosowate. Działa łagodząco na skórę w okolicach oczu. Ma silne działanie antyoksydacyjne i przeciwzmarszczkowe, dzięki czemu skóra staje się bardziej elastyczna i napięta.

Sam oczar wirginijski jest niezwykłą rośliną, która swoje kwitnienie na piękny złocisty kolor zaczyna w lutym- pośród  mroźnej zimy.

Eco certyfikowany Isocetyl Stearoyl Stearate - emolient półtłusty. Tworzy na powierzchni skóry ochronny, natłuszczający film, który zapobiega utracie nawilżenia, zmiękcza i wygładza. W kosmetykach pełni funkcję polepszacza konsystencji, wpływa na komfort aplikacji produktów i ich lepkość, zapobiega kruszeniu się i nadaje im plastyczności.

Jak jest z trwałością i wydajnością takich kosmetyków?

IUNO Cosmetics są bardzo trwałe i wydajne. Dzięki mocnej pigmentacji produktów, wystarczy odrobina kosmetyku by efekty były widoczne od razu. Zwłaszcza przy rozświetlaczu, naszym flagowym produkcie,  który rozprowadza się prawie jak krem. Pigmenty w kosmetykach IUNO są tak precyzyjnie dobierane, aby nikt nie zrobił sobie makijażowej krzywdy.  Z każdym kolejnym ruchem pędzla podczas nakładania kosmetyku jego kolor nabiera intensywności i jest elegancko podbijany.

Po więcej szczegółów i całą ofertę kosmetyków zapraszamy na www.iunocosmetics.com

A Ty jakie doświadczenia masz z wegańskim makijażem?